Opus Dei

Prałatura personalna Opus Dei Kościoła Katolickiego sprawuje opiekę duchową nad Ośrodkiem.

Sołek

Ośrodek Kulturalny w Poznaniu

Podobne inicjatywy

Dla kobiet
Inne ośrodki

Najbliższe wydarzenia

So Maj 19, 2012 @10:00 - 13:30
KLUB: Młodsi (10-14 lat)

So Maj 19, 2012 @15:00 - 19:15
KLUB: Starsi (14-19 lat)

So Maj 19, 2012 @18:40 - 19:15
GIMNAZJUM i LICEUM: Rozważania

Wt Maj 22, 2012 @19:30 - 20:00
STUDENCI: Rozważania

Wt Maj 22, 2012 @20:10 - 21:00
STUDENCI: Spotkania wtorkowe

Śr Maj 23, 2012 @17:00 - 17:30
Spotkanie kapitanów

So Maj 26, 2012 @10:00 - 13:30
KLUB: Młodsi (10-14 lat)

Sołek w internecie

Leader100 w realizacji

Leader100 realizujemy w Sołku, jako pierwsi w Polsce, już od września 2008.

Obecnie realizujemy:

Pierwszy trymestr / 2 rok

Działania społeczne
Uczestniczenie w działaniach społecznych
Aktywna pomoc w niesieniu pomocy humanitarnej.
Poznanie problemów ludzi: ubóstwo, samotność, cierpienie...
Poznanie mechanizmów pomocy społecznej.
 
Profesjonalizm
Otrzymywanie dobrych ocen ze wszystkich przedmiotów.
Staranne wykonywanie i kończenie rzeczy.
Zarządzanie realizacją projektów.
Uczenie się i współpraca z osobami – profesjonalistami.
 
Kreatywność
Sugestie zmian na lepsze.
Realizowanie działań wymagających kreatywności: scenariusze, wydarzenia...
Rozwiązywanie trudnych sytuacji metodą studium przypadku.
Poznanie i praca z kreatywnymi osobami, firmami...
 
Zasady
Umiejętność rozróżniania dobra od zła.
Umiejętność przyjmowania rad i proszenia o nie.
Umiejętność oceny trendów, tendencji, zmian w modzie...
Wyrobienie własnego zdania w sprawach zasadniczych.
 
Nauka
Wykorzystanie lekcji.
Nabycie nawyku uczenia się.
Rozwój zaawansowanych technik nauki.
Zdobywanie dodatkowej wiedzy z przedmiotów.


Więcej: leader100.pl

 

KLUB: Program Leader100

Blog ks. Ignacego

ekai.pl/blogi/ksignacy

Blog księdza z Opus Dei z Poznania

Ks. dr Ignacy Soler, urodzony w Alcañiz, w Hiszpanii (1955). Na Uniwersytecie Complutense w Madrycie ukończył studia matematyczne (1977). Stopień naukowy doktora nauk teologicznych uzyskał w 1983 na Uniwersytecie Navarry w Pamplonie. W 1981 został wyświęcony na kapłana prałatury personalnej Opus Dei. Od 1994 mieszka w Polsce.

Wsparcie dla Sołka i 1%

Jak przekazać Twój 1% podatku na Sołek?
Przeczytaj: 2010: Przekaż nam 1% podatku
WTEK, KRS: 0000119620


Jeśli możesz wesprzeć Sołek, kieruj wpłaty na poniższe konto WTEKu:
29106000760000320001345088 (BANK BPH)
ul. Pałucka 40, 60-604 POZNAŃ
Dziękujemy!



Tytułem (kilka możliwości):

  • na cele oświatowe - budowa nowego ośrodka
  • na cele oświatowe - działalność Klubu
  • na cele kulturalno-oświatowe

MOŻLIWOŚĆ ODLICZENIA

Każdą darowiznę na Sołek można odliczyć sobie od podatku (do 6% dochodu):

http://www.pit.pl/darowizny/

 


 

Wpłaty na klub, za czynsz oraz na wyjazdy wakacyjne i zimowe prosimy kierować na konto:

Akademicki Poznań Fundacja
ul. Pałucka 40
60-604 Poznań
nr konta 03 1540 1056 2105 8300 0865 0001

Dla rodziców

Reklama
Reklama

W innych językach

EspañolEnglish

Biuletyn

Jeśli chcesz otrzymywać 1-2 x w miesiącu na maila Biuletyn "Sołka" napisz do webmastera (solek małpa solek.pl). Zapisanych jest już 240osób! (stan na luty 2012)

Statystyki

mod_vvisit_counterDziś280
mod_vvisit_counterWczoraj280
mod_vvisit_counterW tym tygodniu1450

Artykuły

Łączna ilość artykułów na stronie : 788
Relacja z zimowiska 2009 PDF Drukuj Email
Odbyło się w Klubie
Wpisał Andrzej Bolewski   
Poniedziałek, 02. Marzec 2009 18:17
Bez nart. Bez komórek. Bez komputera. Bez coca-coli. Bez pizzy. Bez rzutnika. Co miało w sobie Zimowisko 2009 Sołka, że nikt się na nim nie nudził?


Wydaje się, że klucz tkwi w przygotowaniu. Wyjazd przygotowali faktycznie sami gimnazjaliści, którzy – z małą pomocą starszych opiekunów – przygotowali budżet, plakat, ustalili plan, rozdzielili zadania oraz przygotowali fabuły do gier. Mało? Prowadzili także pogadanki i decydowali o składzie drużyn. Proszę pomyśleć: „Czy wyjazd, który sam przygotowałem, może być nieudany?”

Jedziemy na południe


Nasz wyjazd do Woli Kalinowskiej rozpoczął się w niedzielę Mszą Św. W Sołku. Potem udaliśmy się na Dworzec PKP. Pociąg ruszył punktualnie, wioząc do Krakowa grupę 16 Poznaniaków, którym właśnie rozpoczęły się ferie.


Wola Kalinowska to mała wioska leżąca na skraju Ojcowskiego Parku Narodowego, najmniejszego parku narodowego w Polsce. Tworzy go Dolina Prądnika i porastające ją lasy. Jego symbolem jest nietoperz.

Punktem centralnym Woli Kalinowskiej jest szkoła i wraz z nią schronisko szkolne. Budynek jest dość przytłaczający. Podczas naszego wyjazdu większość budynku – wraz z kuchnią, stołem do ping-ponga i salą gimnastyczną - było do naszej dyspozycji.

Plan mieliśmy prosty: codziennie rano duża gra na dworze (na szczęście śniegu napadało bardzo dużo tuż przed naszym przyjazdem), po południu sport na sali gimnastycznej (gdy na dworze ciemno), a wieczorem gry „świetlicowe”. Codziennie była też Msza w pobliskiej kaplicy, którą odprawiał nam specjalnie przyjeżdżający z Krakowa ks. Ignacy.

Najciekawsze były jednak szczegóły i szczególiki. Codziennego budzenia w wykonaniu Tadzia nikt nie zapomni. Tadzio budził ludzi o najbardziej kamiennym śnie. Charakterystyczny dźwięk dzwonu jachtowego rozlegał się także w ciągu dnia, przypominając nam o porze posiłków i innych punktach programu. Opiekun starszy rano idzie do kuchni – a na stole widzi przygotowane przez chłopców z wachty śniadanie. Tylko pytają: „Czy już możemy zaczynać? Już pora”. Podobnie z kolacjami. Jedni przygotowywali, inni zmywali. Posiłki zawsze były na czas, nawet w dniu meczu Lecha.

Zwykle życie towarzyskie toczyło się między pokojami Polaków i Rosjan (fabułą wyjazdu było Powstanie Styczniowe) a stołem do ping-ponga. W wolnym czasie oprócz „meczów do 11” budowaliśmy 3 duże igloo na dworze.

Wielkie gry

Z ciekawych gier: w poniedziałek odbyła się gra pt. Powstanie Styczniowe, autorstwa Janka i Kuby. Wygrali o dziwo Polacy, których atak zaskoczył zupełnie budujących fortecę Rosjan.

We wtorek w grze „Żuawi śmierci” do elitarnych oddziałów Franciszka Rochebrune dostała się drużyna Janka. Wcześniej musieli zebrać ekwipunek z 4-km odcinka, nauczyć się na pamieć hymnu żuawów, przeprowadzić ankietę, przetłumaczyć tekst z hiszpańskiego…

W środę graliśmy w świetną grę „Rambo”. Strażnik stawał tyłem do zawodników i liczył do 5. Potem odwracał się i jeśli kogoś zobaczył, ta osoba ginęła. Ciekawym widokiem było ujrzenie, jak na „5” wszyscy wskakiwali twarzą w śnieg, leżąc na płask,by nie było ich widać. Pierwsza osoba przy strażniku wygrywała.

W czwartek odbył się festiwal teatralno-muzyczny. Podczas występów oglądaliśmy break-dance Szymona, balet Janka, popisy aktorskie wszystkich oraz talenty muzyczne pokoju zamieszkałego przez Rosjan, w większości uczniów szkoły muzycznej w Poznaniu. Wystąpił też Kuba z monologiem z dowcipną pointą oraz opiekunowie (Zła energia!).

We wtorek wieczorem odbyła się debata nt. ewolucji. Celem było odpowiednie wyłożenie argumentów obu stron na podstawie otrzymanych wcześniej materiałów, nie rozstrzyganie racji. Mimo trudnego tematu żadna z drużyn nie poddała się, dało się słyszeć bardzo ciekawe głosy.

W piątek obyły się podchody na Zamek Pieskowa Skała. Autorem gry był Kuba. Po pierwszej potyczce Rosjanie stracili ochotę do pogoni za Polakami, i ci drudzy bezpiecznie dotarli do swego celu – zamku.

Już za rok kolejne zimowisko. A następny kultowy wyjazd już w maju – to majowy weekend gimnazjalistów w Rudzie. Zapraszamy!

Oglądaj: Galeria zdjęć z zimowiska